Historia naszego patrona

Osoba patrona szkoły powinna reprezentować pewne wartości uniwersalne, należy zatem przy jej doborze zachować szczególną ostrożność i uwagę. Życie, działalność i wartości, którymi kierował się patron szkoły powinny być wzorem dla młodzieży, która do tej szkoły uczęszcza. Patronem Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdniku uczniowie i rodzice oraz ówczesne władze miasta wybrały gen. Władysława Sikorskiego, wielkiego polskiego patriotę, premiera i wodza naczelnego Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie w czasie II Wojny Światowej.


Generał Władysław Sikorski

Władysław Eugeniusz Sikorski urodził się 20 maja 1881 roku w Tuszowie Narodowym niedaleko Mielca. Jego ojciec Tomasz Sikorski pochodził z Nieborowa pod Hyżnem, był wiejskim organistą i nauczycielem, zaś matka Emilia Hawrowska (nosiła przez pewien czas nazwisko ojczyma Albertowicz) po śmierci męża w 1885 roku zajmowała się krawiectwem. Rodzinę uzupełniało rodzeństwo Władysława: Stanisław Jan (ur.1875), Helena Eleonora (ur.1878) oraz Eugenia Julia (ur.1884).

Po ukończeniu szkoły ludowej w Hyżnem Władysław Sikorski w roku 1893 rozpoczął naukę w c.k. gimnazjum wyższym w Rzeszowie, jednakże kłopoty finansowe spowodowały, iż został przeniesiony w 1898 roku do czteroletniego seminarium nauczycielskiego w Rzeszowie zapewniającego uczniom stypendia i mieszkanie w internacie. Dyrektor seminarium Julian Zubczewski zwrócił uwagę na tego niezwykle kulturalnego, osiągającego dobre wyniki w nauce siedemnastolatka. Zajął się Władysławem jak własnym synem. W 1899 roku Zubczewski przeniósł się z rodziną do Lwowa, zabierając ze sobą podopiecznego. Tutaj w roku 1902 Władysław Sikorski ukończył naukę w gimnazjum zdając celująco egzamin maturalny. Następnie został studentem Politechniki Lwowskiej, którą ukończył w roku 1907. W roku następnym uzyskał dyplom inżyniera budownictwa wodnego i wkrótce rozpoczął pracę w departamencie budowli wodnych c.k. Namiestnictwa we Lwowie. W czerwcu 1909 roku Władysław Sikorski ożenił się z przybraną córką Juliana Zubczewskiego, Heleną. W marcu 1912 roku przyszła na świat Zofia, jedyna córka Sikorskiego.

Już w gimnazjum lwowskim Władysław związał się z polskim ruchem niepodległościowym; należał do związanego z Ligą Narodową Zetu. Następnie był działaczem grupy tzw. postępowych niepodległościowców, która od 1904 roku prowadziła tajne kółka wojskowe. Kierując się myślą o konieczności przygotowań do przyszłej walki zbrojnej odbył obowiązkową jednoroczną służbę wojskową, a następnie cykl ćwiczeń, które ukończył po częściowych mobilizacjach armii austro-węgierskiej w latach 1912-1913 ze stopniem porucznika rezerwy. Już w roku 1907 jako podporucznik rezerwy Sikorski wykładał na kursach bojowo-wojskowych elementarną taktykę piechoty według regulaminów austriackich. Wśród słuchaczy jego wykładów znaleźli się ludzie którzy w przyszłości będą mieli wielki wpływ na historię odrodzonego państwa polskiego, miedzy innymi: Józef Piłsudski, Kazimierz Sosnkowski, Aleksander Prystor i Walery Sławek. W roku 1908 Władysław Sikorski był jednym z organizatorów tzw. Związku Walki Czynnej, będącego zalążkiem przyszłego wojska polskiego. Równocześnie rozwijał swą działalność polityczną. W roku 1910 był inicjatorem powstania nowego ugrupowania politycznego pod nazwą Polskie Stronnictwo Postępowe, skupiającego w swych ramach przede wszystkim inteligencję lwowską. W tym samym roku władze austriackie zgodziły się na utworzenie legalnej organizacji paramilitarnej: Związku Strzeleckiego. Poważny wkład w jego utworzenie miał także Sikorski, który opracował podręcznik pt. Regulamin musztry Związku Strzeleckiego i elementarna taktyka piechoty, będący pierwszym polskim nowoczesnym podręcznikiem wojskowym. W roku 1912 Sikorski wszedł w skład władz Tymczasowej Komisji Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych. Zamach na arcyksięcia Ferdynanda (28 czerwca 1914 roku) zastał go na wakacjach w Belgii. Sikorski natychmiast wrócił do Lwowa, miał świadomość iż zbliżająca się wojna jest ogromną szansą dla Polaków na odbudowę niepodległego państwa po przeszło stuletniej niewoli. Od początku wojny dążył do stworzenia możliwie najsilniejszej podstawy pod budowę przyszłej silnej armii polskiej.

W sierpniu roku 1914 utworzony został w Galicji Naczelny Komitet Narodowy, będący namiastką władz polskich na tym terenie. Sikorski został szefem Departamentu Wojskowego NKN i z wielką energią przystąpił do formowania i rozbudowy Legionów Polskich.

Do roku 1915 Sikorski współpracował blisko z Piłsudskim, jednakże później doszło między nimi do poważnej różnicy zdań, co zaowocowało coraz silniejszymi atakami zwolenników Piłsudskiego na osobę szefa Departamentu Wojskowego. W styczniu 1917 roku Naczelny Komitet Narodowy podjął decyzję o rozwiązaniu się. Jego Kompetencje przejęła Tymczasowa Rada Stanu. Sikorski objął stanowisko szefa Krajowego Inspektoratu Zaciągu, a następnie dowódcy Ośrodka Uzupełnień Polskiego Korpusu Posiłkowego. Pokój brzeski między Niemcami a bolszewicką Rosją spowodował wstrząs w społeczeństwie polskim, rozwiał także nadzieje na współpracę wojskową z państwami centralnymi. Internowany przez Austriaków Sikorski od lutego do kwietnia 1918 roku przebywał w miasteczku Dulfalva na Węgrzech w charakterze jeńca wojennego. Po powrocie z niewoli zorganizował we Lwowie biuro Departamentu Stanu podległe warszawskiej Radzie Regencyjnej, na którego czele stanął. Podjął tutaj intensywną pracę nad zorganizowaniem jednostek wojska polskiego.

W nocy z 31 października na 1 listopada 1918 roku Ukraińcy dokonali zbrojnego zajęcia Galicji Wschodniej poddając ją władzy Ukraińskiej Rady Narodowej. Rozpoczęły się walki polsko-ukraińskie o Lwów, które przerodziły się w wojnę o całą Galicję Wschodnią. Przebywający w Przemyślu Sikorski 3 listopada 1918 roku dość przypadkowo dostał się do niewoli ukraińskiej, lecz dzięki pomocy kolejarzy polskich udało mu się uciec na Zasanie (dzielnica Przemyśla) bronione przez oddziałek ochotników zorganizowany przez księdza Panasia. Wkrótce potem (5 listopada) udało mu się wynegocjować rozejm i wyjechać do Krakowa, gdzie zorganizował odsiecz dla Przemyśla. Następnie uczestniczył w obronie Lwowa przed ukraińskimi strzelcami siczowymi. Tutaj po raz pierwszy ujawnił się jego ogromny talent wojskowy. Sikorski, wtedy jeszcze w randze pułkownika, objął dowództwo jednej z trzech grup operacyjnych mających pobić siły ukraińskie. 11 stycznia 1919 roku po ciężkich walkach jego grupa odbiła Bartatów zyskując dla polskich wojsk ważny punkt strategiczny. W lutym i marcu 1919 roku jednostka Władysława Sikorskiego toczyła ciężkie walki z Ukraińcami w pobliżu Gródka Jagiellońskiego. Przyszły generał osobiście brał udział w walkach dowodząc kontratakami. W kwietniu 1919 roku ruszyła ofensywa polska, zaś kombinowana grupa płk. Brygadiera Sikorskiego odniosła świetne zwycięstwo pod Stawczanami. Podjęty w czerwcu brawurowy atak na Tarnopol mimo początkowych sukcesów zakończył się jednak niepowodzeniem. Kampanię galicyjską zakończył Sikorski dotarciem nad rzekę Zbrucz, gdzie w lipcu 1919 roku ustabilizował się front polsko-ukraiński. W sierpniu 1919 roku Sikorski objął dowództwo 9 Dywizji Piechoty (DP) stacjonującej w Pińsku na Polesiu. Jeszcze w sierpniu podległa mu jednostka podjęła ofensywę na froncie poleskim wypierając do 2 października oddziały sowieckie (radzieckie) za linię rzek Ptycz i Uborć, ustalając tym samym linię frontu zimowego. Już wtedy cieszył się opinią świetnego dowódcy wśród podległych mu oficerów i żołnierzy. Na początku roku 1920, 9 DP przekształcono w tzw. Grupę Poleską (w składzie 4 Armii gen. Szeptyckiego) i zlecono przeprowadzenie pierwszej wielkiej operacji w wojnie polsko-sowieckiej. W dniach 5-7 marca 1920 roku Grupa Poleska Sikorskiego przełamała front i przeprowadziła szybki rajd na tyły przeciwnika zdobywając ważny węzeł kolejowy Mozyrz-Kalenkowicze. Pozycje wyjściowe do kwietniowej ofensywy polskiej na Kijów zostały zdobyte. Prawdopodobnie za tę akcję Sikorski otrzymał awans do stopnia generała podporucznika. Podczas kwietniowej ofensywy na Ukrainie Grupa Poleska w szybkiej sekwencji uderzeń dotarła do Dniepru zajmując Rzeczycę i Czernobyl, aby następnie przekroczyć rzekę i umocnić się na zdobytym przyczółku. Na przełomie maja i czerwca 1920 roku inicjatywę przejęły wojska sowieckie, przerywając potężnym uderzeniem linię frontu ukraińskiego.

20 czerwca jednostka gen. Sikorskiego rozpoczęła odwrót znad środkowego Dniepru, unikając okrążenia. Z największym trudem Generał utrzymał karność podległych mu oddziałów podczas odwrotu nad Wisłę. Nie cofał się nawet przed rozstrzeliwaniem maruderów i dezerterów, jednakże taka była cena utrzymania porządku i uniknięcia paniki. Pod koniec lipca 1920 roku otrzymał Sikorski rozkaz utrzymania twierdzy w Brześciu nad Bugiem jako podstawy do planowanej w sztabie polskim kontrofensywy. Zadanie wyznaczone Grupie Poleskiej było jednak nierealne; po trwającym kilka tygodni ciągłym odwrocie, wyczerpane i słabe liczebnie oddziały Sikorskiego nie były w stanie stawić czoła armii sowieckiej. Ponadto Rosjanie przekroczyli już w kilku miejscach Bug i Brześciowi groziło okrążenie. Po ciężkich walkach trwających od 28 lipca, Sikorski w nocy z 1 na 2 sierpnia wydał rozkaz ewakuacji Brześcia, a następnie do 6 sierpnia utrzymywał lewy brzeg Bugu osłaniając odwrót wojsk polskich. W nocy z 6 na 7 sierpnia do Sikorskiego dotarł rozkaz nakazujący przegrupowanie (wycofanie) Grupy Poleskiej na linię Wisły. Jednocześnie Generał otrzymał dowództwo 5 Armii tworzącej się na północ od Modlina. Zadaniem 5 Armii była obrona frontu na północ od Warszawy, między Modlinem a granicą z niemieckimi Prusami Wschodnimi. Tymczasem na jednostki Sikorskiego głównodowodzący wojsk sowieckich, Michał Tuchaczewski skierował gros swoich sił z zamiarem przerwania frontu polskiego nad granicą z Prusami Wschodnimi, sforsowania doliny Wisły i oskrzydlenia Warszawy od zachodu. Na stosunkowo słabe dywizje 5 Armii (dopiero później uzupełnione 18 Dywizją Piechoty) uderzyły: 3 i 15 Armie sowieckie, zaś od północy oskrzydlały ją 4 Armia i Korpus konny Gaj-Chana.

Gen. Sikorski błyskawicznie opracował plan ryzykownego kontrnatarcia znad linii rzeki Wkry wyznaczając jego datę na 14 sierpnia (bitwa nad Wkrą). Dzień wcześniej główne siły sowieckie rozpoczęły natarcie na Warszawę. Brawurowy atak 5 Armii najpierw skierował się na 15 Armię i wspomagającą ją 3 Armię sowiecką. Sikorski nie zważając na okrążające go 4 Armię sowiecką i Korpus konny Gaj-Chana, pobił 15 Armię pod Nasielskiem i zmusił jej resztki oraz 3 Armię do odwrotu (zostały pobite przez potężną polską kontrofensywę znad Wieprza z 16 sierpnia 1920 roku), a następnie zwrócił się ku 4 Armii sowieckiej i korpusowi Gaj-Chana, które zniszczył w dniach następnych (do 25 sierpnia). Bitwa warszawska została wygrana przez Polaków i właściwie rozstrzygnęła wojnę polsko-sowiecką. 27 sierpnia 1920 roku Sikorski otrzymał dowództwo 3 Armii wchodzącej w skład frontu środkowego. Jej zadaniem było rozbicie i odrzucenie 1 Armii Konnej Budionnego i 12 Armii sowieckiej. Ofensywa Sikorskiego zakończyła się pełnym sukcesem, zaś w akcji pościgowej 3 Armia po ciężkich walkach zdobyła Hrubieszów, Kowel, Włodzimierz Wołyński, Łuck, Dubno, Ostróg i Równe. Te wrześniowe walki 1920 roku były jego ostatnimi walkami frontowymi. Generał Władysław Sikorski ugruntował w czasie wojny polsko - bolszewickiej swą pozycję, wysunął się na czoło dowódców armii, zyskał uznanie autorytetów wojskowych obcych państw. Generał Weygand obserwując operacje prowadzone przez Sikorskiego wyraził następującą ocenę jego postawy: mało generałów byłoby zdolnych do prowadzenia podobnych akcji z taką zimną krwią, taką bystrością spojrzenia, takim duchem zaczepnym.

Znakomita opinia otworzyła mu to drogę do wielkiej kariery w armii niepodległego państwa polskiego. 1 kwietnia roku 1921 gen. Sikorski przejął z rąk gen. Tadeusza Rozwadowskiego funkcję szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Pełnił ją sumiennie do końca 1922 roku.

16 grudnia 1922 roku został zamordowany pierwszy prezydent niepodległego państwa polskiego Gabriel Narutowicz. Kraj stanął na progu wojny domowej, sytuację zaostrzała niemal obłędna propaganda obozu narodowego. Jedynym wyjściem było wprowadzenie rządów silnej ręki. Tego samego dnia na stanowisko szefa rządu desygnowano gen. Władysława Sikorskiego, który objął także tekę ministra spraw wewnętrznych. Wprowadzenie stanu wyjątkowego opanowało sytuację, zaś rząd podjął długofalowy plan naprawy sytuacji w państwie. W maju 1923 roku w Warszawie podpisany został tzw. pakt lanckoroński (koalicja PSL-Piast z Chadecją i Endecją) który spowodował przesilenie rządowe i upadek rządu Sikorskiego. Nowym premierem został Wincenty Witos. 28 maja 1923 roku Sikorski zgłosił dymisję rządu. Na kilka miesięcy został odsunięty od sprawowania stanowisk państwowych. Wrócił do wojska, gdzie od listopada 1923 roku do lutego 1924 roku pełnił funkcję Generalnego Inspektora Piechoty. Dekretem Prezydenta z 17 lutego 1924 roku Sikorski mianowany został Ministrem Spraw Wojskowych w rządzie Władysława Grabskiego. Jako minister Sikorski zdecydował się na reformę najwyższych władz wojskowych, jednakże jego projekt nowej organizacji najwyższych władz wojskowych spotkał się z ostrym sprzeciwem ze strony zwolenników Piłsudskiego. Na arenie międzynarodowej był zwolennikiem ścisłej współpracy wojskowej z Francją. W 1925 roku był jednym z inicjatorów wielkich manewrów wojskowych na Wołyniu i Pomorzu, które zrobiły wielkie wrażenie na obserwatorach zagranicznych. Wojsko Polskie było wówczas trzecią siłą, po armii francuskiej i radzieckiej, na kontynencie europejskim. 13 listopada 1923 roku gabinet premiera Władysława Grabskiego upadł, zaś Sikorski rozkazem nowego ministra spraw wojskowych gen. Żeligowskiego przeniesiony został na stanowisko dowódcy Okręgu Korpusu VI we Lwowie. Tym samym usunięty został na margines życia politycznego. W 1926 roku w czasie przewrotu majowego Sikorski zachował bierną postawę. Uważał, iż w ówczesnej sytuacji było to najlepsze wyjście. Nie chciał doprowadzić do wybuchu wojny domowej na wielką skalę.

W marcu 1928 roku Sikorski usunięty został ze stanowiska dowódcy Okręgu Korpusu. Być może bezpośrednim powodem jego dymisji było ukazanie się jego książki p.t. Nad Wisłą i Wkrą, poświęconej bitwie warszawskiej 1920 roku. W pracy tej, jak i w innych wcześniejszych artykułach w pismach fachowych(m.in. Kurier Warszawski, Przegląd Współczesny, Le Mois, Revue des Deux Mondes itp.), Sikorski krytykował strategiczne posunięcia marszałka Piłsudskiego podczas wojny z bolszewikami. Piłsudski po przewrocie majowym nie zamierzał tolerować krytyki wychodzącej z kręgów generalicji polskiej.

Przez następne jedenaście lat (1928-1939) Sikorski oficjalnie pozostawał do dyspozycji Ministerstwa Spraw Wojskowych. Czas ten poświęcił studiowaniu zagadnień z zakresu wojskowości (współczesne pole walki) i pracy pisarskiej. W roku 1931 wydał książkę p.t. Polska i Francja w przeszłości i dobie współczesnej, przedstawił w niej historię stosunków polsko-francuskich, podkreślając wagę sojuszu wojskowego obu państw. W 1934 roku wydana została w Warszawie (w 1935 we Francji) najważniejsza książka Sikorskiego, którą przygotowywał od dłuższego czasu: znakomita monografia p.t. Przyszła wojna jej możliwości i charakter oraz związane z nim możliwości obrony kraju. W pracy tej Sikorski na zagrożenie płynące ze strony hitlerowskich Niemiec dla Polski i Europy. Wykazując ogromną wyobraźnię i doskonałe przygotowanie fachowe generał przewidział zmianę charakteru nowej wojny. Widział ją jako wojnę totalną, rozwijającą się w atmosferze nienawiści o niespotykanej dotąd skali i prowadzącej do zupełnego zniszczenia jednej z walczących stron. Dostrzegł także nieuniknione przemiany w sposobie prowadzenia działań wojennych; docenił rolę zmotoryzowanej piechoty i broni pancernej skupionej w wielkich związkach bojowych o wysokiej manewrowości. Zatem na pięć lat przed wybuchem nowej wojny opisał taktykę blitzkriegu (wojny błyskawicznej) i opracował metody obrony przed nią. Niestety w Polsce książka przeszła niemal niezauważona. Natomiast uważnie przestudiowano ją we Francji, Niemczech, Turcji i w Związku Radzieckim gdzie była lekturą obowiązkową w szkołach wojskowych.

Przez cały ten czas był również Sikorski aktywnym rzecznikiem zbliżenia polsko-francuskiego. Wielokrotnie gościł we Francji spotykając się z wyższym korpusem oficerskim armii francuskiej i politykami paryskimi. Wkrótce stał się najbardziej znanym i wpływowym Polakiem na Zachodzie. Nie zostało to przeoczone w kraju; wkrótce zgłosili się do niego politycy antysanacyjnej opozycji w kraju (sanacją nazywano wówczas reżim wprowadzony przez Piłsudskiego po przewrocie majowym 1926 roku). W 1936 roku Sikorski był jednym z twórców tzw. Frontu Morges (porozumienie tworzące koalicję środowisk politycznego centrum wymierzone w sanację popierane także przez niektóre ugrupowania lewicowe). Był także współautorem powstałego w 1937 roku Stronnictwa Pracy.

Wybuch II wojny światowej (01.09.1939 roku) zastał gen. Sikorskiego w Warszawie. Natychmiast oddał się do dyspozycji Naczelnego Wodza, marszałka Rydza-Śmigłego, jednakże nie uzyskał przydziału. 17 września 1939 roku wschodnią granicę Polski przekroczyła półmilionowa armia radziecka. Los Polski został przypieczętowany. Nad ranem 18 września graniczny most na Czeremoszu między Kutami a Wyżnicą przekroczył w ślad za rządem polskim także Władysław Sikorski. Rumunię opuścił szybko i udał się do Paryża (uniknął w ten sposób internowania przez władze rumuńskie). 30 września 1939 roku na urząd prezydenta Polski wybrany został Władysław Raczkiewicz. Tego samego dnia premierem rządu emigracyjnego mianowany został gen. Władysław Sikorski, który od 7 listopada 1939 roku pełnił także funkcję Naczelnego Wodza Wojska Polskiego. Stanowiska te zajmował do swej tragicznej śmierci w 1943 roku. Natychmiast podjął energiczną akcję tworzenia jednostek armii polskiej we Francji, zakończoną podpisaniem wojskowej umowy polsko-francuskiej i polsko-angielskiej. Był faktycznym twórcą Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po klęsce Francji w roku 1940, przeniósł siedzibę rządu polskiego do Londynu. Jako polityk dążył do zwycięstwa nad III Rzeszą we współpracy z mocarstwami zachodnimi. Stał także na stanowisku nienaruszalności przedwojennych granic Polski (sprawa Kresów wschodnich zajętych w 1939 roku przez ZSRR). Kiedy w czerwcu 1941 roku Niemcy dokonały agresji na Związek Radziecki, gen. Sikorski podjął próby ułożenia poprawnych stosunków ze wschodnim sąsiadem Polski. W lipcu 1941 roku podpisał układ między rządami RP i ZSRR znany jako Układ Sikorski-Majski. Regulował on w ogólnym zarysie stosunki dyplomatyczne między dwoma państwami, rząd radziecki godził się także na utworzenie armii polskiej na swoim terytorium. Najważniejszą kwestią w rozmowach polsko-radzieckich był status polskich kresów wschodnich, które Stalin uważał już za część swego imperium, zaś Sikorski stanowczo stwierdzał przynależność tych terytoriów do Polski. Dzięki porozumieniu została utworzona na terenie ZSRR Armia Polska pod dowództwem generała Władysława Andersa, zaś władze radzieckie rozpoczęły akcję zwalniania polskich więźniów z łagrów. W listopadzie 1941 roku Sikorski przyleciał do Kujbyszewa, gdzie wizytował tworzące się oddziały polskie. Na początku grudnia 1941 roku spotkał się z Józefem Stalinem, czego efektem była wspólna deklaracja polsko-radziecka. Zbliżenie z Moskwą spotkało się z krytyką w środowisku emigracyjnym. Oskarżano premiera o kapitulację w sprawie polskich Kresów Wschodnich. Związek Radziecki już w 1942 roku stanowczo opowiedział się za przesunięciem swych granic na zachód, mgliście obiecując Polsce rekompensatę w ziemiach odebranych Niemcom. Pretensje te popierały, początkowo bardzo ostrożnie, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone zainteresowane utrzymaniem ZSRR w koalicji antyhitlerowskiej. Sikorski jednak zdecydowanie odrzucał jakiekolwiek sugestie dotyczące zmian granic powojennej Polski. Wielokrotnie poruszał ten temat w rozmowach z dyplomatami brytyjskimi i amerykańskimi, ci okazywali jednak coraz większe zniecierpliwienie postawą polskiego premiera. Alianci wsparli politycznie jedynie projekt ewakuacji części wojsk polskich z ZSRR do Iranu w roku 1942, dzięki czemu granice państwa radzieckiego opuściło przeszło 116 tysięcy Polaków.

W roku 1943 nastąpiło dalsze pogorszenie stosunków polsko-radzieckich, ostatecznie ZSRR zerwał oficjalnie stosunki z rządem Sikorskiego w kwietniu tego roku po odkryciu przez Niemców grobów polskich oficerów w Katyniu, zamordowanych przez NKWD w roku 1940. Władze radzieckie oskarżyły emigracyjny rząd polski o współpracę z III Rzeszą w sprawie obarczenia odpowiedzialnością o tę zbrodnię strony radzieckiej. Dowodem tego typu współpracy miało być niemal jednoczesne złożenie wniosku o zbadanie sprawy katyńskiej do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża przez przedstawicielstwa III Rzeszy i Polski. Rządy Wielkiej Brytanii i USA pomimo, że były świadome radzieckiej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską, nie wsparły także w tych działaniach polskiego rządu emigracyjnego.

W maju 1943 roku Sikorski odbył podróż na środkowy Wschód, gdzie dokonał inspekcji utworzonych tam oddziałów polskich. Pod koniec czerwca udał się w drogę powrotną. 3 lipca 1943 roku samolot Generała, Liberator AL 523 Królewskich Sił Powietrznych, wylądował w Gibraltarze. Dnia następnego polski premier i Naczelny Wódz wraz z towarzyszącymi mu osobami zginął w katastrofie lotniczej, której okoliczności nigdy nie zostały w pełni wyjaśnione. W katastrofie zginęli również: córka Generała Zofia Leśniowska, generał Tadeusz Klimecki, pułkownik Andrzej Marecki, porucznik Józef Ponikiewski, kurier Armii Krajowej pułkownik Jan Gralewski i Adam Kułakowski.

10 lipca 1943 roku ciało Władysława Sikorskiego dotarło do Wielkiej Brytanii na pokładzie polskiego niszczyciela ORP Orkan. Pogrzeb odbył się dnia 16 lipca 1943 roku na cmentarzu lotników polskich pod Newark.

Tragedia gibraltarska wstrząsnęła narodem polskim i wpłynęła w sposób zasadniczy na przyszłe losy Polski. Wada techniczna maszyny, błąd pilota lub sabotaż, pozbawiły życia człowieka o niezwykłej charyzmie i osobowości, który w oczach współczesnych był uosobieniem znakomitego polityka i oficera. W polskiej tradycji gen. Władysław Sikorski zapisał się jako zdolny, honorowy polityk; symbol oporu przeciw niejasnym machinacjom naszych sojuszników i Związku Radzieckiego. Jednakże przede wszystkim jako doskonały i szczęśliwy dowódca, którego wojska nie zaznały nigdy goryczy klęski (Sikorski nie brał czynnego udziału w kampanii wrześniowej 1939 roku pominięty przez niechętną mu generalicję sanacyjną).

Wszyscy historycy wojskowości i biografowie Generała zgodnie uznają, iż był on jednym z najwybitniejszych strategów i dowódców polowych naszych czasów nie tylko w skali polskiej, lecz także światowej. Przede wszystkim był jednak polskim patriotą, którego postawę celnie podsumowują jego własne słowa: Bóg patrzy w moje serce. Widzi i zna moje intencje oraz zamiary, które są czyste i rzetelne. Jedynym moim celem jest wolna, sprawiedliwa i wielka Polska.

Szkoła Podstawowa im. gen. Władysława Sikorskiego Nr 4 w Świdniku

copyright Beata Zarosińska